Pewnego dnia do mieszkańców BioGospodarstwa dołączyły piękne konie fiordzkie.
Na początku były to 2 wałachy – 2-letni Feniks i nieco starszy, zupełnie już dorosły Songo. Kilka miesięcy później dojechała jeszcze klacz – Dunia, wraz ze swoim źrebaczkiem – Damarem. Obecnie posiadamy łącznie 4 fiordy, a w tym roku (2011) spodziewamy się narodzin nowego członka stada.

Konie fiordzkie
Konie hodujemy dla przyjemności. Są one też niebywałą atrakcją dla odwiedzających gospodarstwo dzieci.
Dlaczego akurat fiordy? Z jednej strony, decyzja podyktowana była chęcią nawiązania do Wioski Lapońskiej, którą zorganizowaliśmy w gospodarstwie. Pochodzące z Norwegii konie wspaniale wpisują się w ten kierunek rozwoju, z pewnością mając wiele wspólnych tematów do dyskusji z naszymi reniferami 
Z drugiej strony, urzekła nas również sama w sobie charakterystyka tych koni. Łagodny temperament czyni je idealnymi do zastosowania w agroturystyce, szczególnie do pracy z dziećmi lub osobami nie zaznajomionymi z zasadami postępowania z końmi. Fiordingi są piękne i charakterystyczne: posiadają typową dla swojej rasy maść bułaną z odcieniami od ciemno-miodowej do kawy z mlekiem, pręgę grzbietową ciągnącą się od ogona aż po specyficznie strzyżoną grzywę (strzyżenie grzywy w półksiężyc eksponuje jej dwubarwność – typowy tylko dla fiordów element) i lekko pręgowane kończyny. Są to konie niewielkie (ok. 140cm w kłębie), w zasadzie klasyfikowane oficjalnie jako kuce. Poza tym, jest to rasa pierwotna, mocno prymitywna, znosząca bez zastrzeżeń niewygody, doskonale pożytkująca najgorsze nawet pastwiska i najmarniejsze siano, w dodatku nie podatna na wiele chorób i przypadłości typowych dla współczesnych koni hodowlanych.
No i za kostkę cukru zrobią wszystko
Więcej zdjęć:
-
-
Fiordy na pastwisku
-
-
Feniks i Songo
-
-
Fiordy nie słyną z ognistego temperamentu. Jazda na naszym Songo jest przyjemna i bezpieczna.
-
-
Fiordy to nieduże konie, jednak dorosły wałach bez problemu nadaje się pod siodło dla dorosłego człowieka.
-
-
Feniks
-
-
Songo
-
-
Lipiec 2010 – późną nocą transport w końcu dojechał i w gospodarstwie pojawiła się Dunia wraz z małym Damarem.
-
-
Dunia (klacz) i Damar, jej źrebak, który nie przegapi żadnej okazji, aby napić się mleka.
-
-
Feniks
-
-
Feniks na lonży
-
-
Konie są jedną z większych atrakcji dla dzieci, które odwiedzają nasze gospodarstwo.
-
-
Songo zaprzężony do bryczki – linijki
-
-
Fiordy pochodzą z Norwegii. Na zimę pokrywają się wyraźnie włochatą, sezonową sierścią, pozwalającą im bez mrugnięcia okiem przetrwać nasze polskie zimy.
-
-
Songo – stary koń, ale pieszczoch :)
-
-
Wśród fiordów zimą :)
-
-
Dunia